Witajcie! :)
Jak tam najpyszniejsze święto w roku? :) Ile pączków zjedzonych? :)
u mnie szczerze mówiąc, to chyba najmniej pączkowy Tłusty Czwartek, ever :D
Ale za to ze swoimi pączkami :)
Jeśli już piszę ten post, to muszę skomentować te "przepychanki", które się pojawiają apropo tego święta.
Od rana widziałam już około setki postów i obrazków, które przypominają mi co chwilę: ile kcal ma pączek (300, jeśli ktoś jeszcze nie wie), ile trzeba ćwiczyć, żeby go spalić, że jak zjemy ich dużo, to przekroczymy limit kcal/ dzień.. i tak dalej...
no i wybaczcie, ale nie przemówiło to do mnie. :D
Zdrowy jadłospis powinno się trzymać codziennie, a wtedy można ze spokojem zjeść pyszne pączki na Tłusty Czwartek, babkę na Wielkanoc i smażonego karpia na Wigilię :)