Prosta drożdżówka z kokosową kruszonką.
19:52Śniadanie Mistrzów: Pełnoziarnisty chleb pszenno-żytni na drożdżach.
14:03Witajcie! :) nie mam ostatnio czasu i weny na pisanie, wybaczcie mi..
Niby nic takiego nie robię, a brakuje mi doby.
Osoby, które polubiły moją stronę na facebook'u wiedzą, że w poniedziałek mój przepis na śniadanie mistrzów wygrał w konkursie, organizowanym przez centrum Riviera w Gdyni.
Przyznam się szczerze, że to pierwszy raz kiedy wygrałam konkurs, w którym zostało ocenione moje danie :) Nadal jestem w lekkim szoku, zwłaszcza, że nagrodą jest Niedzielny Pobyt w Hotelu Kozi Gród w Pomlewie. :)
Jestem wstrząśnięta i szczęśliwa. :) W czwartek odebrałam Voucher i 23 marca jadę z chłopakiem odpocząć :)
A teraz mam dla Was przepis na ten mistrzowski chleb, dzięki któremu wygrałam.. :)
Jest pyszny, zdecydowanie czuć, że jest pełnoziarnisty, ale ja taki lubię :)
Nie wyrasta w piekarniku za bardzo, ale to przez dodatek mąki żytniej.
Ciekawi? :)
Pizza a'la neopolitańska z oliwkami.
10:27Dzień dobry! :)
Pogoda jak zwykle spłatała figla na weekend.. Ale mamy już marzec! :)
Pierwszy miesiąc wiosny :) oraz miesiąc moich urodzin.. :)
Ale urodzinami zajmiemy się później, a teraz zapraszam po przepis na coś pyszneego. :)
W czwartek, prócz pączków, postanowiłam zaszaleć i zrobić coś , na co miałam ochotę od jakiegoś czasu.. PIZZĘ!
Jednak zrobiłam eksperyment. :)
Nie użyłam domowego przepisu na ciasto(które na pewno, prędzej czy później, pojawi się na blogu, bo pizzę z przepisu mojej mamy kochają wszyscy :D) tylko użyłam innego. Poszperałam w internecie i z kilku informacji i przepisów, zrobiłam ciasto idealne :)
Pizza smakowała, jak te w pizzeri. :)
Pycha!
Kolejnym eksperymentem była forma pieczenia, gdyż po raz pierwszy nie robiłam pizzy na blaszce, tylko , jak widać, placka -tak jak to się robi w pizzeriach. :)
Równa , to ona nie była :D Ale, jak na pierwszy raz, byłam z siebie dumna! :)
Na początku uznałam, że zrobię ją w stylu a'la neopolitańskim ( tylko pomidorki, mozzarella i przyprawy), ale w lodówce uśmiechały się do mnie oliwki.. :) no i wylądowały na pizzy. :D
Zjadłam z takim smakiem, że chyba wkrótce powtórzę ! :)
Przedstawiam, pomysł na sobotni obiad!
Tłusty Czwartek: Słodkie oponki.
22:55Witajcie! :)
Jak tam najpyszniejsze święto w roku? :) Ile pączków zjedzonych? :)
u mnie szczerze mówiąc, to chyba najmniej pączkowy Tłusty Czwartek, ever :D
Ale za to ze swoimi pączkami :)
Jeśli już piszę ten post, to muszę skomentować te "przepychanki", które się pojawiają apropo tego święta.
Od rana widziałam już około setki postów i obrazków, które przypominają mi co chwilę: ile kcal ma pączek (300, jeśli ktoś jeszcze nie wie), ile trzeba ćwiczyć, żeby go spalić, że jak zjemy ich dużo, to przekroczymy limit kcal/ dzień.. i tak dalej...
no i wybaczcie, ale nie przemówiło to do mnie. :D
Zdrowy jadłospis powinno się trzymać codziennie, a wtedy można ze spokojem zjeść pyszne pączki na Tłusty Czwartek, babkę na Wielkanoc i smażonego karpia na Wigilię :)
KARNAWAŁOWE PRZEKĄSKI: Pizza Rolls
18:03Witajcie! :)
Kto śledzi moje poczynania na facebook'u , wie, że wczoraj znów maltretowałam ciasto drożdżowe :D
Miałam za zadanie przygotować jakieś przekąski na imprezę. I tak myślałam, myślałam..
No i przypomniało mi się, że w sumie to drożdżowe ciasto z Cinnamon Rolls było idealne i bardzo dobrze się lepiło.
A ze była to impreza alkoholowa, to słodkie odpadło.
No i uznałam, że spróbuje może dodać mniej cukru do ciasta i zrobić je wytrawnie :)
i wyszło!
i tak, spod moich rąk wyszły Pizza Rolls, czyli drożdżowe minipizze :)
Super pożywna przekąska na imprezę ze znajomymi :)
Zapraszam!
Składniki:
Ciasto:
ok. 4 i 1/2 -5 szklanek mąki
75 g masła
1 łyżka cukru
1 szklanka mleka
1/2 łyżeczki soli
50 g świeżych drożdży
4 jajka
Farsz:
ok. 200 g startego, żółtego sera lub mozzarelli
mały słoiczek ketchup'u
ok. 50 g ulubionej wędliny (np. salami)
przyprawa do pizzy
Przygotowanie:
Ciasto: 2 i 1/4 szklanki mąki wsypujemy do miski, dodajemy drożdże i rozcieramy palcami .
Na małym ogniu, podgrzewamy mleko, z cukrem, solą i masłem, aż do rozpuszczenia tłuszczu.
Wlewamy mleko z dodatkami do mąki i chwile miksujemy. Dodajemy po jednym jajku i miksujemy chwilę do połączenia składników.
Na stolnicę wysypujemy resztę mąki(na początku radzę 2 szklanki, potem dosypywać) i wlewamy połowę masy z drożdżami. Powoli zagniatamy ciasto.
Później dodajemy resztę masy i mąki. Zagniatamy ciasto, aż będzie elastyczne i nie będzie się lepić do rąk.
Formujemy kulę i wkładamy do wysmarowanej masłem miski.
Przykrywamy kilka razy złożoną ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1-1,5h, aż podwoi swoją objętość.
Po tym czasie, uderzamy w ciasto pięścią, wykładamy na lekko podsypaną mąką stolnice i przykrywamy ściereczką na 10 minut.
W tym czasie, przygotowujemy ser i kroimy wędlinę w kosteczkę.
Nagrzewamy piekarnik do 190stopni.
Ciasto dzielimy na pół, jedną część odkładamy.
Wałkujemy 1 porcję na prostokąt.
Smarujemy w całości ketchupem, układamy połowę wędliny. Posypujemy przyprawami, a na końcu połową sera.
Zwijamy w rulon, tak by powstała nam taka rolada. Zalepiamy boki i kroimy w plastry o 3cm szerokości.
Układamy nasze rollsy na wysmarowanej masłem blaszce, jeden obok drugiego.
Powtarzamy wszystko z drugą porcją ciasta.
Gotowe rollsy, odkładamy na 10-15 minut w ciepłe miejsce, a następnie pieczemy 20-25 minut w 190stopniach.
Podajemy ciepłe lub zimne, w towarzystwie sosów.
Smacznego!
Śniadanie mistrzów: Cinnamon rolls, czyli cynamonowe drożdżówki.
17:01Witajcie :)
Niedziela przyniosła nam wreszcie trochę słońca, co nastroiło mnie bardzo pozytywnie.
Mam jutro kolokwium, ale specjalnie dla Was wstawiam przepis na przepyszne drożdżówki.
To chyba jeden z lepszych moich wypieków i NA PEWNO będę go robić częściej.
Kiedy w 2012 roku, byłam w Katowicach w Centrum Handlowym Silesia, poczułam intensywny zapach cynamonu. Mój węch łakomczucha doprowadził mnie do pewnego punktu, w którym były sprzedawane tylko i wyłącznie, cynamonowe ślimaki.
Ojj, zaburczało mi w brzuchu.. :) ale nie było czasu niestety spróbować. Obiecałam sobie wtedy, że zrobię je w domu.
No i minęło 1,5 roku.. :D i wreszcie są! :)
Użyłam przepisu z niezastąpionej Kwestii Smaku, która jeszcze nigdy mnie nie zawiodła .:)
i tak powstały one! piękne, chrupiące na zewnątrz i puchate w środku, MOCNO cynamonowe, czyli takie jak lubię.
Oto i one: Amerykańskie Cinnamon Rolls, czyli cynamonowe ślimaki. :)
Idealne do kawy, ale też herbaty. Na co dzień i od święta, na przykład na zbliżający się TŁUSTY CZWARTEK!
:))
- 4 i 1/2 - 5 szklanek (630 - 700 g) mąki
- 1 saszetka (7 g) suchych drożdży instant
- 1 szklanka (240 ml) mleka
- 1/3 szklanki (75 g) niesolonego masła
- 1/3 szklanki (66 g) cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 3 duże jajka
Nadzienie:
- 3/4 szklanki (160 g) brązowego cukru
- 1/4 szklanki (35 g) mąki
- 1 łyżka cynamonu w proszku
- 1/2 szklanki (113 g) niesolonego masła, zimnego (pokrojonego na kawałki)
- 1/2 szklanki rodzynek (opcjonalnie)
- 1 łyżka śmietany 12% lub 18%
opcjonalnie: glazura z cukru pudru (zmieszane: 1/2 szklanki cukru pudru z 1 łyżką śmietany 12% lub 18%)
Przygotowanie:
2 i 1/4 szklanki (315 g) mąki przesiać i wymieszać z drożdżami. W rondelku, ciągle mieszając, podgrzewać mleko, masło, cukier i sól, do czasu aż masło prawie całkowicie się roztopi. Stopniowo wlewać powstałą masę do mąki, mieszając drewnianą łyżką (lub mieszadłem miksera). Dodawać w odstępach czasu po jednym jajku, ubijając mikserem (mieszadłem) po każdym kolejnym dodanym jajku. Ubijać na wysokich obrotach miksera przez 3 minuty.
Wymienić mieszadło na hak do ciasta drożdżowego lub wyrabiać ciasto rękami, dodając pozostałą mąkę, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne, przez około 3 do 5 minut. Uformować kulę i włożyć do wysmarowanej masłem miski. Przykryć kilkakrotnie złożoną ściereczkę i odstawić w ciepłe miejsce na 1 do 1 i 1/2 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość.
Uderzyć pięścią w wyrośnięte ciasto i wyłożyć je na lekko posypaną mąką stolnicę. Przykryć czystą ściereczką i zostawić na 10 minut, aby ciasto odpoczęło. W międzyczasie wymieszać składniki nadzienia. Do miski wsypać brązowy cukier, mąkę i cynamon, wymieszać. Dodać masło, posiekać nożem na malutkie kawałeczki i odstawić.
Po 10 minutach rozwałkować ciasto na kwadrat o boku 30 cm. Posypać nadzieniem oraz rodzynkami (jeśli używamy). Delikatnie zwinąć ciasto w wałek i skleić końce. Pokroić roladę w poprzek na 8 równych kawałków. Ułożyć je w wysmarowanej masłem formie o wymiarach 33 x 23 i wysokości 5 cm. Przykryć luźno folią i odstawić do wyrośnięcia.
Od tego momentu ciasto można przechowywać w lodówce od 2 do 24 godzin. Jeśli ciasto pozostawiamy w lodówce na noc, następnego dnia rano ciasto wyjąć z lodówki, zdjąć folię i zostawić w temperaturze pokojowej na 30 minut. Jeśli robimy bułki od razu, nie schładzamy ciasta w lodówce. Zamiast tego należy przykryć je luźno folią i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, aż ciasto podwoi objętość, na około 45 - 60 minut.
Wierzch ciasta posmarować śmietaną i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w 190 stopniach przez 25 do 30 minut na złoty kolor. Jeśli bułki zaczną się za bardzo rumienić, przykryć je luźno na 5 - 10 minut przed końcem pieczenia folią aluminiową. Wyjąć bułki z piekarnika i ewentualnie posmarować glazurą z cukru pudru. Podawać ciepłe lub w temperaturze pokojowej.