Dzień dobry! :)
Pogoda jak zwykle spłatała figla na weekend.. Ale mamy już marzec! :)
Pierwszy miesiąc wiosny :) oraz miesiąc moich urodzin.. :)
Ale urodzinami zajmiemy się później, a teraz zapraszam po przepis na coś pyszneego. :)
W czwartek, prócz pączków, postanowiłam zaszaleć i zrobić coś , na co miałam ochotę od jakiegoś czasu.. PIZZĘ!
Jednak zrobiłam eksperyment. :)
Nie użyłam domowego przepisu na ciasto(które na pewno, prędzej czy później, pojawi się na blogu, bo pizzę z przepisu mojej mamy kochają wszyscy :D) tylko użyłam innego. Poszperałam w internecie i z kilku informacji i przepisów, zrobiłam ciasto idealne :)
Pizza smakowała, jak te w pizzeri. :)
Pycha!
Kolejnym eksperymentem była forma pieczenia, gdyż po raz pierwszy nie robiłam pizzy na blaszce, tylko , jak widać, placka -tak jak to się robi w pizzeriach. :)
Równa , to ona nie była :D Ale, jak na pierwszy raz, byłam z siebie dumna! :)
Na początku uznałam, że zrobię ją w stylu a'la neopolitańskim ( tylko pomidorki, mozzarella i przyprawy), ale w lodówce uśmiechały się do mnie oliwki.. :) no i wylądowały na pizzy. :D
Zjadłam z takim smakiem, że chyba wkrótce powtórzę ! :)
Przedstawiam, pomysł na sobotni obiad!
Pizza a'la neopolitańska z oliwkami.
10:27Imprezowa sałatka z kaszą kuskus i tuńczykiem.
23:19Witam Was po długim weekendzie! :)
Jak minął? :) Rogale Świętomarcińskie zjedzone? :))
Ja mam dla Was dzisiaj coś fajnego do postawienia na stół w trakcie imprezy w domu :)
Prezentuje się ciekawie, a ja osobiście UWIELBIAM jej smak :)
No i jest dość szybkie do zrobienia :)
Połączenie kaszki kuskus, tuńczyka i koperku to naprawdę niebo w gębie :)
Jeśli potrzebujecie szybkiej do zrobienia potrawy na zimno , to oto dla Was przepis na IMPREZOWĄ SAŁATKĘ Z KASZĄ KUSKUS I TUŃCZYKIEM. :)
Składniki:
- szklanka kaszy kuskus
- 1 puszka tuńczyka (rozdrobnionego, w oleju lub w sosie własnym)
- pęczek koperku
- około 3/4 małego słoiczka majonezu (takiego 250 ml)*
- płaska łyżeczka vegety/doprawki/innej "magicznej" przyprawy ;)
Kaszę wsypujemy do miseczki. Dosypujemy łyżeczkę przyprawy i zalewamy 2 szklankami wrzącej wody.(tak żeby wystawała około 0,5 cm nad kaszę). Mieszamy, przykrywamy i czekamy około 5 minut, aż kaszka napęcznieje.
W tym czasie myjemy koperek. Osuszamy go i siekamy bardzo drobno.
Tuńczyka otwieramy i pozbywamy zalewy.
Kaszę studzimy.
Do ostudzonej, dodajemy tuńczyka i koperek. Dodajemy majonez i wszystko mieszamy.
* majonezu dodajcie wg. własnego uznania. pamiętajcie jednak, że odstawiona sałatka jeszcze "naciągnie" i może zrobić się sucha.
Smacznego! :)
![]() |
| a to moja pomocnica w sesji :) |
Viva la pasta! Spaghetti NAPOLI.
00:02No nie było mnie tu jakiś czas..
Ale szkoła nie pozwalała na blogowanie niestety.
Znalazłam jednak chwilę w ten piątkowy wieczór, żeby podzielić się z Wami przepisem na kolejny makaron.
Makarony UWIELBIAM. Mogłabym jeść cały miesiąc, na różne sposoby i by mi się nie znudził :D
Dlatego chętnie sprawdzam różne przepisy :)
Dzisiaj pyszne Spaghetti Napoli. :)
Błyskawiczne, aromatyczne i moocno pomidorowe.
Smak owego spaghetti kojarzyłam wyłącznie z sosu z proszku, ale po co katować się chemią skoro można zrobić coś samemu, zdrowiej i jest jeszcze lepsze ? :)
Postanowiłam zrobić mały eksperyment i spróbować wykonać właśnie taki pyszny pomidorowy sos. :)
Wyszło pysznie! Zapraszam do spróbowania. :)
Składniki:
- 1 cebula
- 1-2 ząbki czosnku
- puszka pomidorów (najlepiej krojonych)
- 4-5 listków bazylii
- oregano(opcjonalnie)-dodałam suszone.
- oliwa
- paczka makaronu spaghetti-około 400g
- pieprz,sól
- około 10 g tartego parmezan (lub innego twardego sera)
Wykonanie:
Cebule kroimy bardzo drobno( u mnie niestety wyszło średnio drobno :)). Czosnek zmiażdżyć parską lub drobno pokroić. Bazylię opłukać, oszuszyć i pokroić drobno. Makaron gotujemy al dente. Na rozgarznej oliwie na patelni, szklimy czosnek i cebulę. Zalewamy pomidorami z puszki razem z sokiem(można je zmiksować przed).
Gotujemy około 10 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy bazylię (i opcjonalnie oregano). Gotujemy jeszcze około 2 minut.
Na ciepłe talerze nakładamy porcję makaronu, polewamy sosem i obficie sypiemy serem.
Można też od razu wymieszać makaron i sos na patelni, nałożyć na talerze i posypać serem. :)
Smacznego!
Coś innego: Ostra sałatka curry (z "zupek chińskich")
18:56Sama sałatka nie jest, aż tak ostra. :) Może kiedyś przyprawy były inne, ale moja mama unikała robienia jej, ponieważ uważała, że jest dla niej zbyt intensywna. A ja często wracałam do niej myślami. Kiedy więc, chodząc po sklepie wpadł mi w ręce "ostry kurczak curry" znanej firmy produkującej błyskawiczne zupki na V. ;), uznałam, że właśnie na to mam teraz ochotę :) no i o to efekty oraz przepis.:)
Składniki:
- 2 zupki błyskawiczne "Ostry kurczak curry"
- puszka kukurydzy konserwowej
- 3-4 ogórki konserwowe
- papryka
- 4 jajka ugotowane na twardo
- majonez
Makaron z zupek kruszymy i wrzucamy do miski; przyprawy odkładamy na bok, przydadzą nam się potem. I teraz: od nas zależy jak przygotujemy sałatkę. Możemy wszystkie składniki dorzucić do suchego makaronu i wstawić do lodówki, żeby sałatka "napuchła", jednak istnieje wtedy ryzyko, że makaron nie wchłonie wilgoci równomiernie i pozostaną w nim twarde części. Inną alternatywą(której użyłam, by cieszyć się sałatką jak najszybciej :)) jest dodanie odrobiny(ok.40ml) gorącej wody do makaronu i odstawienie go na ok. 10 minut, kilka razy mieszając.
W czasie gdy makaron nasiąka(bądź nie) kroimy w drobną kostkę paprykę, jajka i ogórki. Wrzucamy wszystkie składniki , wraz z odsączoną kukurydzą do makaronu, dodajemy majonez i dokładnie mieszamy. Doprawiamy przyprawami dodanymi do zupek(pomijając tłuszcz). Ilość przypraw zależy od naszych własnych preferencji. Proponuję dodawać po trochu i smakować. Ja dodałam wszystkie przyprawy i dodatkowo, doprawiłam jeszcze odrobiną curry w proszku.
Smacznego :)
Tarta a'la pizza.
22:30Po przygotowani Spaghetti z sosem Alfredo i pieczarkami pozostała mi nadwyżka pieczarek i natki, postanowiłam więc wyczarować coś z tego co mam lodówce. Z odsieczą przyszedł mi ten przepis. Wszystkie składniki miałam w lodówce, więc zabrałam się do roboty. :) Wprowadziłam kilka swoich zmian do przepisu i jakoś tak wyszło, że następnego dnia po upieczeniu, tarty już nie było. :)
Składniki
Na ciasto:
200 g mąki pszennej
100 g masła (dobrze schłodzone!)
1 żółtko
2 łyżki śmietany 18% (albo jogurtu naturalnego)
szczypta soli
100 g masła (dobrze schłodzone!)
1 żółtko
2 łyżki śmietany 18% (albo jogurtu naturalnego)
szczypta soli
Na nadzienie:
250 g sera żółtego (pokrojony w plastry lub starty)
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
6-7 plasterków szynki
1 łyżeczka oregano suszonego
1 łyżeczka pieprzu
3 łyżki keczupu
150 g pieczarek
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
6-7 plasterków szynki
1 łyżeczka oregano suszonego
1 łyżeczka pieprzu
3 łyżki keczupu
150 g pieczarek
Pieczarki podsmażamy na maśle na rumiano. Odstawiamy.
Przygotowujemy ciasto. Na stolnice lub do dużej miski wysypujemy mąkę z solą, wbijamy żółtko, dodajemy śmietanę i masło. Kroimy nożem, tak by składniki częściowo się wymieszały, a następnie szybko zagniatamy, zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na godzinę, lub do zamrażarki na 30 minut. Następnie wylepiamy nim wysmarowaną i posypaną tartą bułką formę do tarty. Wstawiamy do nagrzanego do 180stopni piekarnika , na 15-20 minut.
Po wyjęciu , smarujemy dno keczupem , układamy plastry szynki, następnie pieczarki, posypujemy pokrojoną drobno natką, oregano i pieprzem. Wszystko zasypujemy startym serem i wstawiamy do piekarnika na kolejne 25-30 minut.
Smacznego. :)
Placki z szczypiorkiem i kurczakiem.
22:53
Smak tych placuszków chodził za mną od wielu lat, nigdy jednak nie mogłam się zebrać do ich zrobienia. A szkoda, bo są pyszne :) idealne na ciepłą kolacje, bądź jako danie główne na obiad. Podane z jakimś fajnym sosikiem , ketchupem lub po prostu same. :) Przepis wyciągnięty z zeszytu mamy.
Składniki:
- 3 jajka
- 3 łyżki majonezu
- 3 łyżki mąki
- 3 łyżki sera
- pęczek szczypiorku
- mała podwójna pierś z kurczaka
- olej
Szczypiorek drobno posiekać, pierś pokroić w małą kostkę, ser zetrzeć na małych oczkach.
Jajka rozbełtać z majonezem. Dodać szczypior, starty ser, mąkę. Na samym końcu pokrojoną pierś.
Smażyć placki na średnim ogniu pod przykryciem aż się zarumienią i pierś nie będzie w środku surowa. Podawać z różnymi dodatkami.










